S. Panin – “Ukaranie nieroztropnej służącej”, 2000. Olej na płótnie
Sprawiedliwość nie zawsze bywa wymierzona we właściwym kierunku, bo z różnych punktów obserwacyjnych jedna i ta sama sprawa wygląda całkiem inaczej. Na poniższym obrazku widzimy skomplikowany trójkąt psychologiczny, a może nawet, uwzględniając kota, i kwartet. Dla obiektywnego ustalenia prawdy, która przecież bywa tylko jedna, proponuję uczciwie odpowiedzieć na jedno z pytań, zamieszczonych niżej.











Przygadała jedna celebrytka drugiej. Doda zaczepiła Rutowicz:
http://poltergeist666.wordpress.com/2008/11/22/panna-urna
Znam to dobrze, bo kiedyś sam byłem celebrytem czatowym. Każdy się jakoś lansuje i każdy ma swoje sposoby i etapy. Gdyby nie moja obecność na czacie, potem pisanie forów, to też pies z kulawą nogą by na moje blogaski nie zajrzał. I każdy miałby moje zdanie w dupie.
Defendo i Kot to zrozumieli, że ataki personalne dadzą im popularność, bo już widzę, że ich blogi pojawiły się w top100 WordPressu. Kiedy pisali swoje przemyślenia i wybitną literaturę, ich blogi były offowe dla rankingu, w ogóle ich nie było.
Głosowałem naturlich na siebie.
K.L.daV.
No tak popularność wyrażająca się setką (z tego 80% wykonuje 5-6 osób) kliknięć w link do blogu faktycznie jest dla niektórych podniecająca.
Jest tu kto? Ktoś, kto objaśniłby mi, o czym rozmawiają panowie wyżej?
Cześć , jestem przypadkiem ;) ..
szukam Kawci, widział ja ktoś może? :>
nie wiem o czym mówią. Myślę , że o tym jaki ten malarz perwersyjny był ;)
Był tu jakiś malarz?
Kawy to się szuka w kuchni, a nie na salonach.
Drzewo, kawę wyłacznie w salonie.. w eleganckiej porcelanie.
No chyba, że dla “psiapsiółki” to w kuchni i kubku;)
a TEJ Kawci potrzebuję na dwa słowa na tlenie.. więc gdybyście ją spotkali, to proszę… :)
o szukaniu było. Trzymasz kawę w salonie? Miedzy poduszkami?
Trzymasz w salonie poduszki, Drzewo?
Kot wygląda jakby miał to w dupie./ za przeproszeniem/
* w poważaniu, oczywiście
No, gdy jesteś zalogowana, to od razu trącisz pełnią kultury, Kaśka. /faja/
Wiesz, Poker. Awatarek oblige;) Cudak niech się buja.
Wiem, przez tego mojego diablo, ja muszę być stale wściekły i zły. ;))
To wina palmy. Oczywiście.
Mam pomysł, Poker! To dla Ciebie. T jak Tiwaz.
http://img220.imageshack.us/my.php?image=tiwazjs8.jpg
Patrząc na kota przypomniała mi się piosenka:/a obrazki tyż fajne;)/
http://pl.youtube.com/watch?v=84Mudeel74s
Teraz to wylądowałam w spamie.Chyba zawołam zielonego cudaka.
Dobry wieczór spod znaku X ;)
Jasama, Twój spam z nami, bo już wyłowiony :))
Gospodarz domu, bijąc służącą, po prostu obrabia jej dupę. Bo czyż nie jest czymś innym kara za niepopełnioną zbrodnię?
Oczywiście Poker, że mam poduszki w salonie. Nawet pięć.
panpatishon
mam poduszki w salonie. Nawet pięć.
Gość z posagiem! A posąg stoi? W salonie? ;)
Posąg to nosze przy sobie:)
A, wiem, chodzi o breloczek z wizerunkiem Buddy?
A mi najbardziej się podoba ten znudzony kot…
Do Jędzy Jadźki podobny… Znaczy tej z avatara…
Z góry przepraszam za moją narzeczoną, Małgorzatę Jedlig. Łazi po blogach i chrzani głupoty. Odbiło jej z tym konkursem na blog roku.
Co złego, to nie my.
Tylko że moja Jadźka piękniejsza, no i wredniejsza. Nawet z wyglądu.
George, Tys cudna z tą wędeczką antyspamową:D
Janie Chrzanie, nie mam pojęcia o czym piszesz, a Twojej Narzeczonej, niejakiej Małgorzaty Jedlik – słowo honoru – nie przeleciałem. I kurde odczep się. /faja/
Sam chrzanisz, Janie. Nie trzaskasz nawet po kryjomu. Zrywam z Tobą!
No to juz zakrawa na kpinę! Bardzo proszę, skłócone narzeczeństwo, by nie rzucało widelcami.
Poker, nie rzekłeś, jak Ci się T /widziało a ja się tak starałam /rwie włosy i łzy potokiem płyną/, Jedynie Proces CO widzi jak pięknie spamuję /spazmatyczny szloch/
Jakie ‘t’?
Buuuuuuuuu, widać,że nie czyta tego spamu!
No nie czytałem, z doskoku jestem
Dobry, jak tam nastroje polityczne… w spamie?
Jak zawsze ok, Kadarko. ;)
/ciekawe, czy dalej mam ignora/
Jest dobrze, jak zwykle.
Jaki Ignor, gdzie, P.? Ja tu nawet nie sprzątam, funkcję już ktoś dzirży…
Statuetka IGNORA, dla mnie od Ciebie…
O matko, co ludzie mają za fantazje? :D
Mózg na wolnych obrotach dziś mam, a godność na wysokich- wszystko przez ten konkurs. :)
Przeważnie erotyczne, Eliot. ;)
Migrenę też mam…
To Ignory rozdają, gdzie? Kurde, myślałam, że to ja coś dostane w końcu :((
poltergeist666
Przeważnie erotyczne, Eliot
Że niby trzaskanie ma coś wspólnego z erotyką?;)
Yhy, Ignory jak oskary. /faja/
George… migrena? Ja już po końskiej dawie czerwonych kapsułek. Lewituję, przepraszam za siebie…
Eliot, różne ludzie mają zboczenia. /faja/
Ja mam doła.
kadarka
To Ignory rozdają, gdzie? Kurde, myślałam, że to ja coś dostane w końcu
Masz już rybkę, Kadarko :>
Teraz to wsio ryba…spełni, tzn życzenia. ;)
jasama
Ja mam doła
A ja mam wzgórek. Ten…no.. /zawstydziła się/
… łonowy?
kadarka
Ja już po końskiej dawie czerwonych kapsułek
Przeczytałam “czerwonych kapturków”. A propos, Kadarko, jak tam Kapturek i kiedy rozwiązanie?;)
Będą młode wilki, oj będą! :P
George, zmieniam w avatarze na moher, w końcu już po świętach ;)
Miałem Ci to zasugerować, Kadarko. Tylko błagam, nie ubieraj tego białego kaszkietu!
poltergeist666
… łonowy
Bracie, jak możesz! Nie, żeby jakoś wzniosłe napisać- Wenus czy coś w tym stylu ;)
Jak to, zdecyduj się, masz czy nie masz wzgórka?
Mam dom na wzgórzu, jeśli ściślej. Wam to jedno po głowie!
George, planuje inną bajkę, bo Kapturek ze swoją czerwienią się już przejadł ;). Ty razem zarzarte blogowe boje kto ma bardziej niszową niszę i kogo nietoperki bardziej obstrały (opss..)
sama zaczęłaś. /faja/
komu: ‘wam’?:|
A że kobieta ze mnie subtelna i wrażliwa, to…
Wszystko na g…olonkę z chrzanem wychodzi. :D
poltergeist666
komu: ‘wam’?:|
No jak komu? My, car Mikołaj II itd :P
P., jak ja Ci się nie podobam w tym beretku, to niestety, nago nie wystapię! :P
…szkoda…/faja/
Kadarko, nago, ale w berecie- sukces na berliński mur! ;)
Aha, i na chiński beton też;)
Rzućmy Kaśce linę, do tego dołka, co?
poltergeist666
Rzućmy Kaśce linę, do tego dołka, co?
Nie lepiej łopatkę saperską?;)
Z łopatką to na zasadzie, że lepiej dać wędkę do rąk niż rybę.
No chyba nie chcecie żebym sie rozpłaszczyła na chodniku pod kościołem… To by mnie panie ze Stowarzyszenia rozgrzeszyły…
kadarka
To by mnie panie ze Stowarzyszenia rozgrzeszyły…
Chodzi o rybkę i hasło “Uwolnić orkę”?
Kaśka to ma 10 par rąk, ale jeszcze jedna by się jej przydała. Ja za nią nie nadążam :P Kaśka – łap linę ! (zaraz przyjdzie)
Jakby tak nalać wody, do tego dołka, to sama wypłynie. Kaśka, umiesz pływać?
Panie od moherowych, George. Nie chcę z nimi zadzierać, dla nich Orka czy Rybka to bluźnierstwo. A spam to się pod antenką nawet nie mieści ;P
:))))
Każdy ma w sobie coś moherowego, miał lub mieć będzie :P
Jakie to szczęście, że ja nie jestem KAŻDY. ;)
Ty masz rogi i gorejące lico, P. :P Moher jest dla pospulstwa :P
Fakt, trochę mnie zjarało. /faja/
Pływam calkiem nieźle:P
Po warszawsku także?
Mam kłębek… moheru. Ale jak do ręki druty wezmę, to przemieniam się w kłębek nerwów. Na to wychodzi, że moher mnie do grzechu prowokuje.
Teraz bym rozwaliła cała zastawę/merytoryczna notka/;)
tfu
komentarz nie notka
Poker, i po angielsku też:P
Po angielsku, to się z pracy wychodzi, gdy się chce wyjść jak biały człowiek.
Rozwalić zastawę… rozbić bank…
Strzelić se w łeb.
Kasiu, trzymaj się, jedziemy, płyniemy na tej samej amfibii :P
Chyba na tratwie…
Co to za ślicznotka w białym płaszczu?;)
To bymy palili :P Chyba, ze chodzi Ci o mowę – trawę, to wszyscy jesteśmy na haiku, lekkim …
A może ruletka?:>
Na rzecz pokera? Never!
Ta.. Gorge, ruletka, poker, butelka …
W sensie zamiast, miało być.
No chyba, że rosyjska.
Zaraz będzie – rozbierany nabój, z łuski ;)
Kadarka ma strój niczym z porcelany- biel taka niewinna
Dobrze, że nie poker, rozbierany. :))
A ja czytam kolejny blogasek okołocztowo-blogowy
http://wwwjokker.blox.pl/html
A jednak; “jest nas miliooooooooooony”/vide reklama bodajze domestosa/
A znacie taką grę, jak poker ubierany? Poważnie piszę!
A jest rosyjski poker?
George, jakoś mój nowy avatar nie chce się “zalogować”.
Kaśka, Ty spamerko i linkowiczko! Myslałam, że tylko na priv, to to!
Goerge, zapoznaj nas ze szczegółami… ;P
Wszyscy poszli czytać? A spam???
Spam z nami.
Jejku, to śnieg pada?;) Tak biało, tak biało…
;)
Kadarciu, szczegóły ubierania pokera wyjdą w procesie… gry :P
Szydło w worku jest jakie? Ubrane czy nagie?;)
Na tej zasadzie i poker ubierany ;)
Seksualne podziemie…
Do karety brakuje 2 damuli ;)
Kadarciu? O kuzia dupa, Goerge, nie wiedziałam, żeś taka pieszczotka :P Proces ubierania to mój ulubiony wątek z laleczkami voodoo :) Ubranka to szpile.
Chodzi o grę…
kadarka
Ubranka to szpile
Lalunia na szpilkach?;)
Stritem po oczach;)
Tak, na szpilkach, pod padnokciami też szpile. Ale to dla dobra owego procesu:)
dzieje się coś?
Spam na szpilkach, Panie :p
Nie, nic się nie dzieje, jak zwykle, Patison.
a spadaj
spadanie na szpilkach moze byc ciekawym zajeciem
Natrzaskaliście spamu, niczym kot porcelany ;)
panpatishon
a spadaj
A to do mnie?:(
Nie, do Kadarki:)
Jak natrzaskaliśmy już, to trzeba iść mi już do roboty. Miłych trzasków w… kominku pod pościelą. Buziak Wsiem :*
Ja na 4 łapy spadam, uprzedzam, jakby ktoś chciał popchnąć :P
ja narazie nie spadam:)
A ja tu będę aż mnie wyrzucą, o!
Badź:)
Ja to z siebie lubię wyrzucać, no;)
Samoegzorcyzmy jakby ;)
Wyrzucaj:)
panpatishon
Wyrzucaj:)
Dzieje grzechu…? ;)
Zaklinowało? Mówią, ze klin klinem… ;)
Ha moga być i Dzieje grzechu:)
Tzn milczenie milczeniem się zwalcza, a grzech grzechem się wypędza. Jak w Dekameronie ;)
Siegasz po klasykę:)
Mam Wam opowiedzieć, jak wypędzałam pewnego diabełka?:>
opowiadaja
No dobrze, opowiem
Skubany wlazł do wazonu z dynastii Ming. Tzn diabełek nie z tej dynastii akurat się wywodził. ;)
Chciałam go wyciągnąć, włożyłam rękę i…. /płacze/
Dalej wszystko wyglądało tak, jak na załączonym obrazku. Miałam napisać prawdę, ze to ja?:(
l?
Jasne, że trzeba prawdę napisać
Jak ja się wstydzę tak publicznie się obnażać. Ot tak, jak tu, na tym obrazku :(
http://poltergeist666.files.wordpress.com/2009/01/rozalba_karrera_dziewczyna-z-papuga_1730.jpg
e tam nie ma czego sie wstydzic
Czy wiecie coś na temat “Kaczek Playboya”?
Nie, nie wiecie? To ja Wam powiem, że straszne świnie z tych kaczek!
http://poltergeist666.files.wordpress.com/2009/01/kaczki-playboya.jpg
I to najprawdziwsze dzieje grzechu w krzakach.
ja nie mam pojecia o co chodzi:)
Troszkę się rozglądam.;)
Dodam, że to nie szlachetne pędy eukaliptusa (Pan Patison wie!), tylko zwykłe rodzime krzaki. I grzech na kosmopolityczną miarę. ;)
Uf, wyrzuciłam z siebie… Aż lżej na sercu. ;)
Potraktujcie to jako odreagowanie cytuję “sromotnej porażki” :D
Pędy eukaliptusa, Jasama się rozgląda, hmmmm
To była kaczka, Panie. :P
To tzw. młody, tylny odrost
Jutro puszczę kolejną ;)
georgeeliot
To była kaczka, Panie. :P
jasama
To tzw. młody, tylny odrost
Nic dodać, nić ująć!
Puszczasz kaczki?:)
Idę poczytać do poduszki- literatura klasyczna.
Dobranoc. :)
panpatishon
Puszczasz kaczki?
Czemu nie? Bąki nie wypada…
Dobranoc raz jeszcze wszystkim. :))
Też udaję się na zasłużony odpoczynek. Dobranoc.:)
Dobry wieczór:*
Drzewo, Ty tutaj normalnie jak na zmianie jesteś:D Nocki i dniówki:P