Oczywiście, że nie mam na myśli miłych i mniej miłych Panów, którzy tu zaglądają lub i nie. Poniższe zdjęcia to tylko reklama pewnego produktu. A co z wizerunkiem świni? Jest tylko luźną sugestią pomysłodawców reklamy- jeśli nie chcesz być świnią, używaj Trojanów. Lepiej być kotkiem, niż świnią, prawda, Panowie?
Trojan® Condoms- żeby i miło poświntuszyć i na świnię nie wyjść. Reklama nie dla idiotów, fakt…














Chleba i widowisk wciąż brak, ale wieprzowiny dziś mamy pod dostatkiem. ;)
Wegetarianie mnie pobiją? :)
Wow! Ale Ambaje mają reklamę. :D
No wykapany Poker:D
Oho, i już posprzątane:)
Zabierz linka i grabki, Poker:P
:( Nawet link się ulotnił razem z sercem z karmelu :(
Ech, no nic, mamy jeszcze inne linki.
człek tylko sobie pójdzie lekkostrawną kolację zrobić /jajka na bekonie/ a tutaj zmiany , Eliot z miną w podkuwkę stoi w rogu piaskownicy i że niby coś sie ulotniło…
Podkowa to na szczęście, Pstro! ;)
Żeby Trojany nie pękały :P
No to teraz się pogubiłam! Płonący ogniem karmel – nowa impresja czy stare ambaje? :>
No przecież fajna jest ta fotka! Taka w sumie, na upartego, nawet słodka:D
Bardzo Was przepraszam, bo wiem, że publicznie nie przystoi ani sikać, ani się śmiać.
Hahahahahahahahahahahahahaha
Proc tym lizakiem jak nic przełamie ostatnie lody /turlak/
koya123
tym lizakiem jak nic przełamie ostatnie lody
Uderzy niczym siekierą i będzie przerębel dla morsów ;)
Ala wstawiła tę fotę, żeby się pochwalić, że Proces ją kocha.
Ala, dostałaś lizaczka do polizania?:P
Melu:* Dostanę lizaczkiem przez łeb:P
Mela, Ala jeszcze na patyczka liczy :D chociaż i ten pod znakiem zapytania :D
Bo miłość, Sprawo, to taka impresja, która do lizaka podobna jest…
Zanim się obejrzysz, w dłoniach pozostanie tylko patyk.
George, ta prawdziwa jest nie do wylizania.;)
Zawsze jakaś słodycz na patyku się ostanie.
Mówisz? To pokrzepia nadzieją. ;)
Zaraz wrócę, George i Ci o tym opowiem.;)))
Chyba chcesz, Sprawo, jakoś unaocznić edukację? ;)
No nie mogę, Sprawcia chce o miłości rozprawiać.
Już po koniaczu, bankowo.
No to tak…
Z lizaczkiem miłości to jest tak, że czasem masz go dość, czujesz, że cierpkiego smaku nabrał, albo wcale smaku nie ma, odkładasz, masz ochotę wywalić, a potem znów poliżesz i odkrywasz stare smaki, nowe – nieznane… O i tak..Mój lizak sterczy twardo na patyku i smakuje jak nigdy./lizak/
Zwagarowały, kury!
Hormonalnie GE jest po której stronie?. Nick wskazuje na Panów, treść tej notki na świnie.
Zastanówcie się nad wymową tej gównianej demonstracji GE.
Włóż to między bajki, Nova.
Dorwał raz kocur nutrię nad wodą przy buku,
A że był nieźle spity, chciał jej zrobić kuku.
- Po pierwsze – rzekła nutria – ja też jestem samiec,
A po drugie się śpieszę, bo dzisiaj gra Chamiec.
/Bajeczki Babci Pimpusiowej/
[...] Świnie. Na Poltermeblu niejaka GE (płeć nieznana) wydaliła notkę “Faceci to świmie” ilustrowaną trzodą. Tym razem zrobię PR linkiem: Komentarza nie będzie. Podrzucę jedynie tytuły których może użyć w notkach podpartych tymi s… [...]
http://toteramy.wordpress.com/2009/01/09/swinie/
ale cisza , jak w kościole /by Pawlak
czolem wisielcom i zaglądajacym ;)
koya123
ale cisza , jak w kościole
Jeśli tak pójdzie, to Toterama Nova straci pensję u Kota. :)
Eliot, to tylko Kocie rozdwojenie jaźni nic więcej :D niegroźle w sumie , ciut upierdliwe ale co tam, Polterowi Kociak w sukienczynie niestraszny :D
No proszę, przez notkę przewinęło się słowo “kot”, a jaką burzliwą reakcję wywołało. Hmm
ja myslalam, że tutaj spam rozkwitł tak, że przez gąszcz wypowiedzi się trza będzie przedzierać , a tutaj proszę.. cisza… musi balują wszyscy przy piątku :D
Czekają na rozwój wydarzeń, widocznie, Pstrusiu :)
A tu zabrakło wszystkiego- wina, chleba, świnek, u niektórych nawet poczucia humoru. Condomów Trojan chyba też?.
Wszystkiego zabrakło, oprócz kotów… ;)
trzeba przyznać, że wydarzenia toczą się wartkim nurtem, a nawet kwitną złotem;)
Merytorycznie:
O co chodzi z tymi świniami? One z lateksu są?
A koty też z lateksu? Tak jak świnie?
Chodzi o to, Kminku, że przyszła kryska na Matyska, a czas na Trojany :)
Kminek teraz to tutaj taki spokoj, że człek własne mysli słyszy ;)
Matko, a ja się nie zabezpieczyłem…
Przed myślami jestem zabezpieczony. Uff
merytorycznie to Big Cyca wypada zanucić : facet to świnia, mówisz że Ty o tym wiesz…:D;)
Ale Trojana, bym za próg nie wpuścił, nawet jako kobieta
nie pisz uff przed końcem rozmowy na Polterze… /się nie przyzna , że go postraszyłam na maksa :D/
A u mnie pękło….:(
co Eliot ?
To chyba hormony szaleją, co myślicie?
jak hormony szaleją to pęka? tak pytam …:D
Znaczy ja się boję zawsze, mnie straszyć nie trzeba, a to uff to samo wyszło ztegoniemyślenia
/się uśmiecha, ale mu koorynacja międzypalca nawala/
No pęka, Pstro, serce pęka :)
a ja wiem co pęka jak hormony szaleją, ale to łabędzi śpiew…
/żeby w kręgu zoologicznym się utrzymać/
ja mam początki globusa /od kaszlu/ więc mi to trza teraz wolno i duzymi literami … o co z tym mędzypalcem? a raczej z jego koordynacją …
Mam kota.
http://img234.imageshack.us/img234/2990/eugeniorecuencokotff1.jpg
Nie mogę wypatrzyć, co on robi?Pcheł szuka?
co tu gadać, naleję:D
aaaa , wychodzi na to , że mi nie szaleją hormony, bo serce mi nie pęka tak ? , że taka znieczulica jestem tak ? /wpadanie w doła/
hahaha nalej i mi :D / nie mylić ze słowem “wlej”/ :D
Ale, że mu nie pęka:D
Musi mieć Trojana ze świńskiej skóry:D
Kminek w moich stronach się mówi na to inaczej :D
Żeby nie było , że autora nie podałam fotki:
Eugenio Recuenco, no!
znaczy kotowatemu nie pęka… Twarda sztuka:D
Blue pijesz do mnie ? :> / to tak żeby zachowac temat polewana/ :D
U mnie pani w kiosku sprzedaje “przepustki do lasu”, taka bogobojna jest.
Kasia kot jest… uroczy(?)
/sam się dziwi, ze mu słowa brak/
Eee, nie, na chwilkę zajrzałam.
ja musze na chwilę odejść …a Wy , nie rozchodźcie sie po lesie co ? :D z przepustką w ręku :P
Ja tam lubie koty.Od całkiem niedawna.
Georginia chyba pękła…
free_kminek
Musi mieć Trojana ze świńskiej skóry
To brzmi pięknie i ze śmiechu pęknę! :)))
dlaczego od niedawna?
Ja Sama, kot wspaniały jest- ten autorstwa Eugenio Recuenco. Prawda kilka nornic- albinosów ma w klatce ;)
no właśnie mówiłem, że coś koło tego:D
free_kminek
no właśnie mówiłem, że coś koło tego
Kot przy dziurze w ścianie czy nornica pod ścianą? :)))
Dziura w podeszwie /ciekawe od czego?/, a nornice w garści;))
Jak to mówią – niedaleko pada nornica od dziury:)
lepsza nornica w garści niż dziura na dachu :D
free_kminek
Jak to mówią – niedaleko pada nornica od dziury
Hahahahahahahahahahahahahahahaha
A ściana nie pęknie?
albo świnia w wannie :D
schodzę na psy…
/zawstydził się płytkości własnych skojarzeń/
Kota zobaczył i już na psy schodzi :D chytrze…
george, nie pęknie, jak z lateksu :))
free_kminek
albo świnia w wannie
O zalanej śwince słyszałam- no tej w winie. Ale świni w wannie to nie skosztowałam nigdy. ;)
ja wiem czy chytrze, widzę kota to schodzę. A jak nie daj boże czarny niczym brunet?
Albo Bruner!
free_kminek
Albo Bruner!
Numery są ważne …. te rejestracyjne;)
ja też nie, george, dlatego leży:))
widzę kota to schodzę < — musisz częściej bywać na polterze , uodpornisz się bardziej :D
A pies całkiem realnie piszczy i pewnie się za przeproszeniem zeszczy, jak z nim nie wyjdę…
pstro, ależ ja już jestem upodobniony, jedna opatrzność wie do czego, ale jestem:))
“uodpornisz”, to jakby inne słowo, prawda?
Kminek !! uodporniony napisałam… :D /jak to czyta co chce wyczytać :P/
jednak inne…:D
polej i idź z tym psem bo pewnie już ma żółte oczy :D
A nie daj boh wieczorowa porą? ;)/znaczy ów kot/
[...] i jego zawartość. Poltermebel jaki jest każdy widzi Poker kurtyzowany (bez jednego żołędzia). Tzw. dupek żołędny. Precel [...]
http://co.blox.pl/2009/01/Hiena-Toteraja.html#ListaKomentarzy