“Impossible is Nothing” i “Nothing is impossible”- niby to samo, a niby i nie. Jak para adidasów kupiona w sklepie i na targu.
Ale hasło reklamowe firmy Adidas tym razem zabrzmiało właśnie tak- Impossible is Nothing, a w rolach głównych wystąpili Chińczycy. I chociaż w podświadomości wielu z nas połączenie słów Chiny i Adidas kojarzy się bardziej z piracką wersją, to tym razem Chińczycy reklamują oryginalne produkty.
Polecam do przeczytania artykuł o “pożyczaniu” pomysłów w Chinach- link















To chyba kwestia czasu i łapania chwili. W 2012, firmę Adidas, będą reklamować zupełnie inne nacje. ;))
Nie mów, że UFOludki ;)
Ludków już mamy, nie?;)
Ludzików także. ;)
trzeba merytorycznie ? … kurde to muszę pomyśleć ..:D
Postaraj się, Pstro. :))
postaram się postarać ;))
Znalazłam w sieci Wasze posty z Cyca. A post Pokera nawet z komentarzami. :)
http://cycorama.blogspot.com/2008/09/sieciowe-meandry-autor-poker.html
http://cycorama.blogspot.com/2008/09/wampir-energetyczny-autor-pstro.html
Staram się, aż się spociłam. Sport -wielka rzecz! :P
Eliot odzyskane to jakby zdobyczne, wyrwane bloxowi z rąk …:D rany boskie i moje dzieło nie poszło w niwecz :D … zuch dziewczyna !;)
Eliot, jesteś Wielka :D z komciami wkleja. Będzie się działo ;)
Zośka a Ty wkońcu dojrzejesz do wpisu ? :P
A no właśnie, Sofi- takie komentarze zostawiasz, że z nich całą notkę można upichcić:)
Hej! Zofio, puścisz te notki, czy tak będziemy odświeżać do nocy? /faja/
Zośka się wstydzi /faja/ /podpuszczanie/
Zośki chyba nie ma…
pewno poszla w plener materiały zbierać :D
Chyba włoskie orzechy, albo kasztany…
oj tam, może jakiś romans na spacerze zakiełkuje i wiesz… wroci pełna romantycznego nastroju ktory w notce przedstawi, a który nam się udzieli :P;D
Mnie się nie udzielają żadne cudze nastroje.
mnie też nie ale … suma sumarum z notką się ociąga /faja/ nagane dostanie i na tym się skończy